Najlepsze „bajki” z Polonii 1. TOP 7 za którymi tęsknimy!

[Głosów: 5   Average: 5/5]

Polonia 1 dla dzisiejszych 30 latków to coś więcej niż miłe wspomnienia. To swoisty symbol lat 90. To nawiązanie do świata bez internetu, przepełnionego rozrywkami różniącymi się od tych dostępnych obecnie. To również kanał, który jako pierwszy na szeroką saklę zaproponował alternatywę programową dla dzieci i młodzieży w postaci anime. Kto z nas nie wcielał się na podwórku w postacie z „Tsubasy” lub Tygrysiej Maski. Dzisiaj przedstawiamy wam nasze Top 7 anime, które poznaliśmy dzięki Polonii 1!

7 miejsce – Yattaman

108 odcinków powtarzalnego schematu. Jednak nie możemy mówić tutaj w żaden sposób o wtórności produkcji. Serial powstał w końcówce lat 70 i trzeba przyznać, że w jakiś sposób przetrwał próbę czasu. Yattaman to drużyna bohaterów składająca się Gan-chan i Janet, którzy przy użyciu maszyny nazwanej Yatta-Pies, toczą „wieczną” walkę ze swymi oponentami w postaci bandy Drombo. Na czele złoczyńców stoi piękna Dronio. Mózgiem technicznym bandy jest niejaki Boyakki a typowego osiłka w ekipie zgrywa Tonzler! Schemat większości odcinków jest taki sam. Z czasem poznajemy nowe rodzaje uzbrojenia jednej i drugiej ekipy.

Cel? Banda Drombo na zlecenie swojego szefa poszukuje fragmentów tajemniczego kamienia, który ma wskazać największe złoża złota na świecie.

6 miejsce – Gigi

Rewelacyjne anime przedstawiające przygody niewielkiego wzrostem a wielkiego sercem Gogoego Sullivana! Mamy tutaj do czynienia z karuzelą emocji! Miłość, rywalizację i co najważniejsze potężną dawkę humoru, którą zawdzięczamy przede wszystkim głównemu bohaterowi. Przygody Gigiego potrafią trzymać bardzo wysoki poziom.

Całej produkcji pikanterii dodaje małe „zboczenie” Gigiego na punkcie białych, dziewczęcych majteczek i dość szorstka przyjaźń z psem Salomonem. Anime składa się z 65 odcinków więc warto odświeżyć sobie tę produkcje przy okazji wolnego weekendu.

5 miejsce – Tygrysia Maska

Anime produkowane w latach 69-71, więc powoli zbliża się do pięćdziesiątki. Rewelacyjna, rozbudowana fabuła, przemiana głównego bohatera i dość ciekawa kreska. Anime dość krwawe i brutalne. Serial warty ponownego obejrzenia. Szczególnie z powodu tej japońskiej, prostolinijnej brutalności.

Nie ciekawi Was jak teraz byście zareagowali na przygody naszego zamaskowanego zapaśnika w walce ze swoją dawną organizacją – „Jaskinią Tygrysów”?

4 miejsce – Generał Daimos

Jedna z naszych ulubionych anime tamtych czasów. Rewelacyjny opening w zasadzie mówi wszystko. Łącznie z tym, że prawa fizyki są niewystarczające aby opisać zajebistość głównych bohaterów! 44 odcinki pełne emocji. Ciekawa fabuła i co najważniejsze – Daimos. 45 metrowy mech o wadze 150 ton, który swoją mocą mówiąc krótko i treściwie – srogo wymiata.

Pilotem tytułowego obrońcy ziemi zostaje Kazuya, który zakochany jest po same uszy w Erice – pięknej księżniczce dosłownie nie z tego świata i nie z tej opcji politycznej z której powinna 😉 . Mamy więc tutaj udane połączenie akcji i romansu.

3 miejsce – Sally Czarodziejka

Serial uważany za jeden z prekursorów nurtu shojo. Bez treści obraźliwych z romantyczną nutką. Wielbiony przez damską widownię Polonii 1. Główną bohaterką serii jest Sally Yumeno – księżniczka magicznego królestwa, która przez pomyłkę teleportuje się na Ziemię. Miejsce to podoba się jej tak bardzo, że postanawia zostać w nim na stałe. Serial ciepły i przyjazny. W Japonii kultowy.

Najstarszy serial w naszym zestawieniu. Produkowany pierwotnie w latach 1966 – 1968. Doczekał się kontynuacji w 1989 roku.

2 miejsce – Bejsbolista

Trochę w cieniu innych bajek o tematyce sportowej. Ciepła, rodzinna produkcja z charakterystycznym dla siebie humorem. Serial powstawał u schyłku lat 70. Serial opowiadał o przygodach 11 letniego, wówczas początkującego baseballisty zwanego Kanta Tobase, który wraz ze swym rodzeństwem oraz matką zakłada zespół o nazwie Hommersi.

1 miejsce – Tsubasa (Kapitan Jastrząb)

Kapitan Jastrząb, Kapitan Tsubasa, Kapitan Hawk. Serial znany pod wieloma tytułami – wspólny mianownik Tsubasa. Serial anime, którego emisja dosłownie pustoszyła podwórka w latach 90. Dla wielu dzisiejszych 30 latków symbol dzieciństwa. Anime, które zawładnęło sercami większości dzieci, było doprawdy fenomenalne. Najważniejszą cechą były wyraziste postacie, z którymi w łatwy sposób można było się identyfikować. Serial, którego fabuła kręciła się wokół piłki nożnej poruszał przy okazji chyba wszystkie najważniejsze aspekty życia. Miłość, przyjaźń, zaufanie, radość, rywalizację. Prawdopodobnie dzięki wyeksponowaniu tych elementów znalazł tak wielu odbiorców. Serial składa się ze 128 odcinków. Powstawał w latach 1983-1986. Od 1 maja 2018 serial można zobaczyć na kanale TVP Sport.

Warto zaznaczyć, że serial był inspiracją dla wielu znamienitych gwiazd piłki nożnej, takich jak Zinedine Zidane, Alessandro del Piero czy chociażby Lionela Messiego.

Warto dodać, że w Japonii od początku tego roku w emisji jest remake kultowego serialu. Zobaczcie trailer odświeżonej wersji.

Po latach można śmiało stwierdzić, że bajki, które nie były zawsze pozytywnie oceniane przez naszych rodziców miały mimo wszystko pozytywny wpływ na całe pokolenie. Przy okazji zapytam Was. Które anime z Polonii 1 wspominacie najlepiej i które Waszym zdaniem powinno znaleźć się w naszym TOP7?

Zdjęcie główne: fot. screen YouTube.com

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o